Wakacje to taki specyficzny czas. Na dworze ciepło, dni długie. Przez urlopy ludzie się rozleniwiają. Ja kiedyś też się rozleniwiałam. Stało się to przeszłością, gdy w ruch poszły planery. Będę powtarzać aż do znudzenia: zapisywanie wspomaga działanie! Im szczegółowiej rozpiszę zadania, tym szybciej mam wszystko ogarnięte. Dlatego namiętnie wypełniam planery dzienne i tygodniowe. Z miesięcznych też nie rezygnuję, bo dalsza perspektywa też jest niezbędna. Jak co miesiąc zapraszam do skorzystania z moich ośmiu wzorów do wyboru.

Pobieranie

 

Planery na kwiecień są do pobrania za darmo

Aby je otrzymać, wystarczy zapisać się powyżej do newslettera

Grafiki służą do użytku prywatnego Czytelników. Nie wolno ich sprzedawać!

Daj znać, który wzór najbardziej Ci się spodobał

Miłego planowania!

Polub, bo warto :)