Nastał luty, najkrótszy miesiąc roku. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy odpuścić sobie planowanie. Wręcz przeciwnie! By jak najlepiej wykorzystać te dwadzieścia osiem dni warto zadbać o jak najdokładniejsze rozpisanie wszystkich celów, zadań i wszystkiego, co chcielibyśmy zrobić. Jest to też dobra okazja, by przyjrzeć się, jak idzie nam realizowanie noworocznych postanowień i wprowadzić ewentualne zmiany w naszym sposobie zarządzania czasem. Przybywam więc z Waszymi ulubionymi planerami. Pobierajcie i niech Wam się wszystko uda! Trzymam kciuki!

Ściskam,

Polub, bo warto :)