Co zrobić, aby oczyszczanie twarzy w domu było skuteczne i przyjemne? Sięgnąć po kaolin, czyli białą glinkę o wielu korzystnych dla skóry właściwościach.

 

Kaolin, czyli glinka biała, zwana także porcelanową lub chińską zawiera krzemian glinu i liczne mikroelementy, jak krzem, magnez, żelazo, wapń, potas czy sód, a także i sole mineralne. Dzięki temu zyskuje właściwości absorpcyjne i antyseptyczne, pomaga usunąć martwy naskórek, sebum i zanieczyszczenia, a przez to wygładza, matuje i rozjaśnia cerę jednocześnie ją odżywiając i ułatwiając jej regenerację. Kaolin zatem świetnie nadaje się do maseczek oczyszczających. Glinka ta zazwyczaj polecana jest do pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i delikatnej oraz dojrzałej, ale sprawdzi się także świetnie przy mieszanej i tłustej.

Oczyszczanie twarzy w domu

 

Dwa sposoby

Oczyszczanie twarzy glinką można przeprowadzać na dwa sposoby – prosty i prostszy. Opcja pierwsza to zrobienie maseczki samemu z czystego kaolinu. Wystarczy zakupić czystą glinkę w postaci sproszkowanej i dodać wody różanej. Trzeba to robić „na oko”, powoli dolewać wody i uważać, by maseczka nie była zbyt rzadka, bo wtedy będzie spływać. Po nałożeniu na twarz (polecam do tego pędzel Maestro 992), czekamy aż zaschnie – jakieś 10-15 minut i zmywamy. Po zmyciu otrzymujemy oczyszczoną, ale i nawilżoną skórę. Ja aktualnie mam kaolin od Biocosmetics w torebce strunowej, ale następnym razem kupię Your Natural Side ze względu na opakowanie – pudełko jest wygodniejsze.

Opcja druga, czyli dla osób nie lubiących diy i babrania się, to sięgniecie po gotową maseczkę. Plusem tego rozwiązania jest to, że możemy dobrać kosmetyk z dodatkowymi składnikami odpowiadającymi potrzebom naszej skóry. Ja sięgnęłam po produkt stosowany w gabinetach kosmetycznych – maseczkę z glinką białą Bielenda Professional. Znajdziemy tu oczywiście kaolin, ale też działające uszczelniająco na naczynia kasztan i limonkę, przeciwzapalny i przecistarzeniowy ekstrakt z Centella Asiatica, rewitalizujący koncentrat wody morskiej i łagodzącą alantoinę. Po 10 minutach z tą maseczką na twarzy skóra jest odświeżona, rozjaśniona i rewelacyjnie nawilżona. Takie oczyszczanie twarzy najbardziej lubię! Za wystarczające na długo opakowanie 150 ml zapłacimy około 40-50 złotych.

Jeśli nigdy nie próbowałaś kaolinu, nie chcesz wydawać tyle na maskę lub chciałabyś coś mocniej oczyszczającego to sięgnij po jednorazową maseczkę oczyszczającą pory z glinką Vichy. Zawiera ona glinkę kaolinową i bentonitową, ale też glicerynę, trójglicerydy i alantoinę. Tu wystarczą 3 do 5 minut, by otrzymać oczyszczoną, ale nie przesuszoną twarz. Maseczka do kupienia w aptekach. Jeśli szukasz czegoś mega oczyszczającego, polecam maskę algową Bielenda Professional z węglem aktywnym i kaolinem – połączenie to gwarantuje skórę czystą jak nigdy.

Oczyszczanie twarzy glinką białą w domu

 

Wypróbujesz takie oczyszczanie twarzy w domu?

Ściskam!

Polub, bo warto :)