Lubię modę. Lubię oglądać zdjęcia z pokazów znanych projektantów, bo to świetne źródło inspiracji. Biorę to, co mi się podoba i adaptuję po swojemu. Są też ludzie, którzy traktują trendy jak  nakazy i ślepo podążają za trendami. Nakładają na siebie wszystko, co kolorowe magazyny pokażą. Brrr… straszne to! Tym bardziej, że często niestety trendy są okropne, a ich adaptacja negatywnie wpływa na nasz wizerunek (delikatnie rzecz ujmując). Dziś właśnie o takich kwiatkach…

Megaobjętość

Sylwetka a la bałwan? Nie, dziękuję. W ofercie sklepów znajdziemy wielkie puchowe kurty o  kubełkowym kroju. Nie wiem tylko, kto to kupi, bo prawie nikomu nie jest dobrze w czymś takim. Skrócenie i poszerzenie plus brak talii powodują, że jest to wyjątkowo niewdzięczny i niekorzystny trend.

Kwadratowe buty

Dawno nie widziałam czegoś tak brzydkiego. Serio. Kwadratowy czubek skraca nogi, więc uchodzi jedynie u bardzo wysokich osób z wielkimi stopami. To tego taka duża kanciastość jest niesubtelna i niekobieca. Poza tym – powiedzmy to głośno – tak zakończone buty wyglądają, jakby je ktoś uciął siekierą.

Multikolor

Kolejny trend to łączenie wielu kolorów. W efekcie wychodzi jednak rażąca w oczy pstrokacizna. Nie dość, że ciężko taki pstrokaty element garderoby z czymś połączyć, to jeszcze sprawia on, że widać nas z daleka. Poza tym intensywne wielokolorowe wzory podkreślają mankamenty sylwetki.

Mikrotorebka

Ten trend jest tak absurdalny, że już bardziej się nie da. Bo jak nazwać torebkę, w której nic się nie mieści? A właśnie, jest na to nazwa breloczek. Tylko, że breloczek przyczepiony do kluczy czemuś służy, a taka mikrotorebunia przewieszona przez ramię nie służy niczemu. A szczególnie nie służy dobremu wyglądowi.

Futrzastość

Znowu trend, który dodaje 30 kg. Po co komuś nadwaga na zawołanie? Puszystość futerkowych ubrań odbiera sylwetce kształt, skraca ją i sprawia, że wyglądamy ciężko. Trzeba też zwrócić uwagę na to, że w takim syntetycznym materiale jest gorąco i duszno, bo w – przeciwieństwie do wełny – nie oddycha on.

Bucket hat

Jeśli chcesz wyglądać jak wujek jadący na ryby albo dwulatek na plaży, to jest to trend dla ciebie. Taka czapka nie pasuje  ani do strojów eleganckich, ani do sportowych.  Ona do niczego nie pasuje. Nawet wędkarze częściej wybierają zwykłą kaszkietówkę, bo noszenie bucket hat to -700 od sekspilu.

Bielizna na wierzchu

Bielizna na wierzchu zawsze była nietaktem. Tu projektanci poszli jednak jeszcze o krok dalej – proponują bieliznę zamiast ubrania. Halka zamiast sukienki po prostu się nie sprawdzi. Nie bez powodu bowiem nosi się ją pod spodem… No, chyba, że chcesz uchodzić za kobietę lekkich obyczajów lub niespełna rozumu.

A Ty co sądzisz o tych trendach? Nosiłabyś któryś?

 

Ściskam,

Polub, bo warto :)