Po okresie intensywnego olejowania oraz stosowania produktów emolientowych stwierdziłam, że moje włosy potrzebują trochę protein. Dlatego aktualnie używam co drugie mycie odżywki z proteinami mlecznymi O’Herbal z lnem. Raz na trzy mycia dodatkowo odżywki bez spłukiwania Gliss Kur Liquid Silk. Wcześniej używałam odżywki Biovax Keratyna Jedwab i bardzo się polubiliśmy. Postanowiłam więc zobaczyć, jak sprawdzi się na moich włosach maska proteinowa z tej samej serii. Zakupiłam na próbę saszetkę, bo nie byłam pewna, jak moje włosy zareagują na keratynę w takie formie. Po udanej próbie zainwestowałam w pełnowymiarowe opakowanie.

Jakie cechy ma dobra maska proteinowa?

proteiny wysoko w składzie – wiele kosmetyków ma w składzie proteiny, ale gdzieś w drugiej połowie składu. Maska proteinowa, która ma zadziałać, musi mieć proteiny bliżej początku składu. Dobrze, by były to proteiny co najmniej dwóch rodzajów – o cząsteczkach różnej wielkości. Wtedy zwiększa się prawdopodobieństwo, że odbudują one ubytki we włosie.

trochę emolientów – maska proteinowa oprócz oczywiście protein, powinna mieć w składzie jakiś emolient, najlepiej naturalny olej. Dlaczego? Po pierwsze, by zapobiec potencjalnemu usztywnieniu włosa. Po drugie, by dopełnić działanie protein.

brak silikonów – to punkt obowiązkowy dla mnie osobiście. Unikam silikonów w produktach pielęgnacyjnych. Stosuję je dopiero przy stylizacji jako ochronę przed ciepłem. Jeśli Twoim włosom nie przeszkadzają silikony w maskach, to ten punkt można pominąć. Ja jednak zachęcam do spróbowania pielęgnacji bezsilikonowej – u mnie to był przełom.

 

Zerknij:

Jajko na włosy na trzy sposoby

maska proteinowa, biovax keratyna jedwab

Maska proteinowa Biovax Keratyna Jedwab

 

Biovax Keratyna Jedwab to maska intensywnie regenerująca mająca gruntownie odbudowywać strukturę włosa, dawać nawilżenie oraz efekt lśniących, gładkich i miękkich włosów. Ma mieć „przebogatą” formułę bez substancji podrażniających skórę. Do wersji pełnowymiarowej dołączone jest także serum w saszetce oraz „thermocap” – czepek z materiału, jak reklamówka.

maska proteinowa, biovax keratyna jedwab

Skład

 

Skład jest tym, co spowodowało, że wybrałam tą maskę. Biovax ma w swojej ofercie inne maski z proteinami, na przykład Latte. Jednak Keratyna+Jedwab ma nie jeden, a aż trzy rodzaje protein w swoim składzie:

Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Cetrimonium Chloride, Silk Amino Acids, Hydrolyzed Silk, Hydrolyzed Keratin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Lawsonia Inermis Leaf Extract, Acetylated Lanolin, Amodimethicone, C11-15 Pareth-5, C11-15 Pareth-9, Parfum, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, Methylchloroisothiazolinone, Benzyl Alcohol, Imidazolidinyl Urea, Acetic Acid, Decylene Glycol, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Triethanolamine.

Są więc dwie pochodne jedwabiu oraz keratyna. Co oprócz tego? Na początku składu znajdują się dwa emolienty tłuste – alkohol cetylowy i alkohol cetylostearylowy. Później jest nawilżająca gliceryna. Mamy także nawilżający i wygładzający olej ze słodkich migdałów. Do tego nabłyszczający i pogrubiający włosy ekstrakt z Lawsonii, jak również zmiękczającą lanolinę. Chlorek cetylotrójmetyloamoniowy i Amodimethicone zapobiegają elektryzowaniu się włosów. Oprócz tego ostatniego nie ma żadnych innych silikonów ani SLS, SLES i olejów mineralnych. To bardzo dobrze. Jak widać maska proteinowa Keratyna+Jedwab ma dobrze zrównoważony skład – oprócz protein zawiera też emolienty i humektanty, co pozwala dobrze odżywić włos.

 

Moje odkrycie:

Spray termoochronny ze świetnym składem i działaniem

maska proteinowa, biovax keratyna jedwab

Stosowanie i działanie

 

Na etykiecie maski Keratyna+Jedwab znajdujemy wyraźną instrukcję, by nakładać ją na umyte i osuszone włosy, trzymać minimum piętnaście minut. I tak właśnie zrobiłam. Wyszłam spod prysznica, osuszyłam głowę, nałożyłam całą zawartość saszetki, na to plastikowy czepek, który miałam od innej maski Biovax, na to ręcznik. produkt ma dosyć gęstą, niespływającą konsystencję i bardzo ładnie pachnie. Potrzymałam maskę na włosach co najmniej 20 minut i dokładnie spłukałam dużą ilością wody. Po wysuszeniu włosy były wygładzone i błyszczące, a przy tym nieoklapnięte i sprężyste. Po kupieniu pełnowymiarowego opakowania, użyłam maski jeszcze kilka razy i włosy wyraźnie odżyły. Pilnuję jednak, by nie stosować produktów proteinowych zbyt często. Tendencja do przeproteinowania jest kwestią indywidualną. Dla mnie optymalną częstotliwością używania masek proteinowych jest raz w tygodniu lub nawet raz na dwa tygodnie.

 

Podsumowanie

 

Biovax Keratyna Jedwab to zatem maska proteinowa warta uwagi. Ma naprawdę dobry skład, który przekłada się na odpowiednie działanie. Trzeba tylko pamiętać o bardzo dokładnym spłukiwaniu dużą ilością wody, by zapobiec strąkowaniu. Ja jestem bardzo zadowolona i szczerze polecam tą maskę. Na stronie producenta można kupić ją  w saszetkach o pojemności 20 ml (na próbę lub na wyjazd) za 2,20 zł lub w opakowaniu 250 ml za 18 zł (tu dostajemy gratis saszetkę z serum oraz czepek). Stacjonarnie produkty Biovax są dostępne w większości aptek.

 

Zobacz też:

Lista 30 szamponów bez SLS, SLES i silikonów wraz ze składami i uwagami

maska proteinowa, biovax keratyna jedwab

Ściskam,

Polub, bo warto :)