Maseczka z węgla aktywnego? Choć węgla raczej nie kojarzy się ze światem urody, jego kosmetyczne właściwości mogą pozytywnie zaskoczyć. Od dawna wykorzystywany w medycynie ze względu na swoje adsorbcyjne działanie, węgiel aktywny coraz częściej znajduje się w kosmetykach. Maski i mydła z węglem mają usuwać zanieczyszczenia i toksyny pozostawiając skórę oczyszczoną oraz wygładzoną. Sprawdźmy to.

 

maseczka z węglem aktywnym maseczka z węgla aktywnego

 

Algowa maska z węglem

 

Mam wrażliwą skórę skłonną do przesuszeń, stąd mydła z węglem przeznaczone do codzienego używania raczej nie są dla mnie. Przez nadmiar pracy moja cera wyglądała na niedotlenioną i szarą, wybrałam więc maskę algową Bielenda z dodatkiem węgla aktywnego. Mogę stosować ją raz na jakiś czas, w zależności od potrzeby. Algi mają właściwości regeneracyjne, przeciwutleniające i nawilżające. Do składników aktywnych maski należą glukoza, kaolin i oczywiście węgiel aktywny. Glukoza przeciwdziała odparowywaniu wody i energizuje. Kaolin, czyli glinka biała delikatnie oczyszcza, odżywia i regeneruje. Natomiast węgiel aktywny wchłania toksyny i sebum, odtyka pory.

Maseczka z węgla aktywnego znajduje się w praktycznym opakowaniu o sporej pojemności 260 g. Wygoda, jak również nieosiągalny domowym sposobem skład oraz opłacalność przemówiły za zakupem gotowej maski. Wprawdzie można robić samemu maseczkę z tabletek węgla leczniczego z apteki, jednak brak dodatkowych składników i nieciekawa konsystencja przy cenie proporcjonalnej do maski gotowej, zniechęcają do takiego rozwiązania.

 

maseczka z węgla aktywnego maseczka z węgla aktywnego

 

Domowe SPA

 

W opakowaniu maski znajduje się miarka, która ułatwia odmierzenie właściwej ilości szarego proszku (dwie i pół miarki). Do tego należy dolać wody (najlepiej przegotowanej, odfiltrowanej lub źródlanej) – około trzech miarek lub „na oko” – i dokładnie rozrobić łyżeczką. Konsystencja nie może być ani zbyt gęsta, ani zbyt rzadka i wodnista. Ja do nałożenia użyłam pędzla do maseczek i kwasów owocowych Maestro 992. Nakładanie nim czarnej mazi na twarz było czystą przyjemnością – maska została równomiernie rozłożona bez żadnego wysiłku, a ręce pozostały czyste.

Bałam się, że węgiel wchłonie wszystko – pozostałe składniki aktywne i wodę, ale tak się nie dzieje. Skóra po zdjęciu maski jest oczyszczona i jednocześnie nawilżona, a jej koloryt wyrównany. W ten sposób w domowym zaciszu można uzyskać efekty podobne do tych z salonu urody. Dwadzieścia minut z maską na twarzy pozwoli nie tylko polepszyć kondycję cery, ale też poczuć się jak w SPA. Taka pielęgnacja łączy przyjemne z pożytecznym. I o to chodzi!

 

Zobacz też:

 

Maseczka z węgla aktywnego to naprawdę świetna sprawa!

Polub, bo warto :)