Jeśli zastanawiasz się, jak pokochać siebie, to dobrze trafiłaś. Na własnym doświadczeniu przekonałam się, że by mieć z kimś wspaniałą relację, trzeba mieć najpierw świetną relację z samą sobą. I że miłość własna jest tu niezbędna. Nie chodzi o popadanie w narcyzm, ale o pozytywny, zdrowy stosunek do samej siebie. Taki, gdzie zachowana jest równowaga między świadomością wad i docenieniem zalet. Poniżej znajdziesz instrukcję obejmującą dziewięć kroków, które doprowadziły mnie do fajnego miejsca, w którym jestem obecnie. Naprawdę lubię siebie i znam swoją wartość. Co więcej, przekłada się to na jakościowe relacje z innymi, a szczególnie z bliskimi. Mam nadzieję, że poniższe wskazówki Ci pomogą. Trzymam kciuki!

Jak pokochać siebie:

Krok 1.  Autoanaliza

Pierwszy i najważniejszy krok to zastanowienie się nad źródłem problemu, czyli dlaczego nie lubimy siebie. Być może w dzieciństwie mieliśmy zbyt wymagających i surowych opiekunów, może w naszym najbliższym otoczeniu są osoby, które ciągle nas krytykują, a może porównujemy siebie do zbyt wyidealizowanego wzorca w mediach? Kiedy już dojdziemy do tego, co spowodowało, że nie jest nam ze sobą dobrze, to wtedy należy powziąć odpowiednie przeciwdziałanie – najczęściej najlepszym rozwiązaniem jest praca z psychoterapeutą.

Krok 2. Uświadom sobie trzy rzeczy

Teraz czas na uświadomienie sobie trzech prostych prawd. Po pierwsze, jesteś najważniejszą osobą w swoim życiu i w związku z tym powinnaś stawiać swój dobrobyt na pierwszym miejscu. Nie, nie masz zamienić się w totalnego samoluba i egocentryka. Masz być dla siebie dobra i dbać o swoje zdrowie, w tym zdrowie psychiczne. Po drugie, nikt nie jest idealny. To, co widzimy w gazetach to retusz. To, co oglądamy w tv, to tylko ułamek czyjegoś życia. I po trzecie, Ty nie musisz być idealna. Bo perfekcja nie istnieje.

Krok 3. Trening odróżniania

Ok, a teraz trzeba wyćwiczyć kluczową umiejętność odróżniania krytyki konstruktywnej od destruktywnej, którą można też nazwać trollowaniem lub hejtem w realu. Bez tego nawet Dalajlama zapomniałby, jak pokochać siebie. Zła krytyka jest po pierwsze nieproszona, po drugie nietaktowna, i po trzecie – pozbawiona szacunku do krytykowanego. Dobra krytyka pojawia się, gdy o nią poprosimy, dotyczy twoich działań, a nie osoby oraz zawiera propozycje udoskonalenia. Słuchaj tylko tej drugiej, natomiast złą trzeba nauczyć się ignorować.

 

Koniecznie przeczytaj:

Wcale nie jesteś głupia

jak pokochać siebie

Krok 4.  Wielkie oczyszczanie

Pozbądź się toksycznych ludzi ze swojego otoczenia. Przestań widywać się z „przyjaciółkami”, które ciągle Cię krytykują / poprawiają / wyśmiewają / pogarszają Twoje samopoczucie. Takie „wampiry energetyczne” potrafią wejść na głowę i totalnie wyssać z nas wszystko, co pozytywne, zostawiając nas w gorszym stanie psychicznym. A tak być nie może! Jeśli nie możesz się odciąć od toksycznej osoby, bo jest to na przykład ktoś bliski, to jasno postaw granice i nie pozwalaj, by były przekraczane. To bardzo trudne, ale absolutnie konieczne.

Krok 5. Koniec z odkładaniem

„Kupię sobie coś ładnego, jak schudnę”, „Paznokcie pomaluję na większą okazję”… Oj, jak ja to dobrze znam! Odkładanie na później rzeczy, które możemy (i powinnyśmy!) zrobić już teraz. Czasem są to pozornie błahe sprawy, czasem większe marzenia. Wiecznie odsuwając je w czasie dajemy swojej podświadomości znak, że teraz na nie nie zasługujemy. A to największy kit, jaki możemy sobie wcisnąć! Kup sobie tą ładną sukienkę teraz, w rozmiarze, jaki aktualnie masz! Zasługujesz na szczęście teraz, niezależnie od wagi, czy czegokolwiek innego!

 

Zobacz:

15 filmów motywacyjnych, które dadzą Ci kopa do działania

Krok 6. Nagradzaj się

Zaniżone i niepewne poczucie własnej wartości? Kiepska samoocena? Najlepszym sposobem na samoakceptację jest nagradzanie się, nawet za niewielkie osiągnięcia. Chodzi przede wszystkim o  dawanie sobie regularnych, pozytywnych sygnałów, by pokazywać sobie, że doceniamy się. Może się wydawać, że takie coś się nie uda, ale gwarantuję, że to działa! Posprzątałaś całe mieszkanie? Nagrodź się. Pojeździłaś 30 minut na rowerze stacjonarnym? Nagrodź się. Nagrodą może być wszystko, co sprawi Ci przyjemność (ale oczywiście w granicach rozsądku!)

Krok 7. Znajdź czas

Czas tylko i wyłącznie dla siebie. Bo jak pokochać siebie, gdy nie ma się dla siebie czasu? No, nie da się. Dlatego znajdź czas, by zadbać o swoje ciało i umysł. Możesz wziąć kąpiel w pianie, poczytać fajną książkę, napić się wina i posłuchać ulubionej muzyki. Dla każdego będzie to co innego. Istotne, by spędzić tak zwany quality time z samą sobą. Aby inni czuli się z nami jak najlepiej, najpierw my musimy czuć się dobrze same ze sobą. Właściwie wykorzystany samotny czas będzie procentował w przyszłości bliższej niż można się spodziewać.

Krok 8. Zrób specjalną listę

Usiądź, weź kartkę i długopis. Wypisz wszystkie swoje zalety i wszystko, co Ci się w sobie podoba, nawet najdrobniejsze rzeczy. Następnie wypisz wszystkie swoje życiowe sukcesy, te najmniejsze też. Zapytaj bliskie osoby, co im się w Tobie najbardziej podoba i dopisz to wszystko do listy. Następnie powieś kartkę w widocznym miejscu, na przykład na lodówce. Codziennie ją czytaj, dopisuj również kolejne dokonania. Wracaj też do listy, gdy masz gorsze dni, czy też po niesprawiedliwej krytyce. Ta lista jest namacalnym dowodem, że jesteś super.

Krok 9. Znajdź hobby

Jakkolwiek banalnie to brzmi, znajdź sobie hobby. Serio. Hobby jest czymś ważnym, ponieważ pozwala nam się rozwijać, a także umożliwia wartościowe spędzanie czasu. Dodatkowo, pozwala w łatwy sposób poszerzać wiedzę i/lub umiejętności (gdy czymś się interesujemy, szybciej zapamiętujemy). Co więcej, hobby jest czymś, czym można się pochwalić. A każdy powód do dumy jest na wagę złota, gdy zastanawiasz się, jak pokochać siebie. Ostatnią, choć nie mniej ważną zaletą hobby jest to, że nie masz czasu na zbędne użalanie się nad sobą.

 

Ważne:

Dlaczego nie powinno się prasować majtek

Mam nadzieję, że teraz już wiesz, jak pokochać siebie :)

 

Ściskam,

 

Polub, bo warto :)