Jakiś czas temu rozmawiałam z babcią o naturalnych sposobach pielęgnacji. Zdradziła mi wtedy, że od lat stosuje jajko na włosy i to właśnie dzięki temu są one tak puszyste i ładnie się układają. Zapisałam sobie wtedy składniki na taką jajeczną maseczkę, by wypróbować ją na sobie. Po powrocie do domu zaczęłam też szukać więcej informacji na ten temat.

jajko na włosy

Po co nakładać jajko na włosy?

 

Warto nakładać całe jajko na włosy – wartościowe jest zarówno białko, jak i żółtko. Białko jest źródłem aminokwasów, które mogą przyspieszyć porost włosów i zmniejszyć wypadanie. Działa na włos troszkę jak cement – uzupełniając ubytki w strukturze (włos to też białko – keratyna). Żółtko działa odżywczo, ponieważ składa się z lipidów (tłuszczów) – trójglicerydów, fosfolipidów (głównie lecytyny) oraz cholesterolu. Ma również rozpuszczalne w tłuszczach witaminy (A, D, E, K), które wzmacniają włos i działają antyoksydacyjnie.

Domowa maseczka  z jajka na włosy

 

Teoretycznie można nakładać samo jajko na włosy, jednak ja wolę dodać do niego inne składniki, nie tylko by polepszyć konsystencję, ale też by wzmocnić działanie. Maseczka na włosy z jajkiem jest naprawdę łatwa do zrobienia. I tania. Jestem przekonana, że wszystko, co do niej potrzebne masz już w kuchni. A potrzebujemy:

jajko

oliwa z oliwek

jogurt naturalny

miód

Ilość składników zależy od długości włosów. Na bardzo krótkie wystarczy jedno jajko i po jednej łyżce oliwy, jogurtu i miodu. Ja na swoje bardzo długie włosy używam cztery jajka i po cztery łyżki pozostałych składników. W zależności od potrzeb czupryny, czasem zmieniam proporcje. Gdy są bardziej suche, to daję więcej oliwy i miodu. Taką maseczkę nakładam na włosy na godzinę przed myciem, na to czepek i ręcznik. Później zmywam delikatnym szamponem i nakładam normalnie odżywkę. Po takim zabiegu włosy są miękkie, nawilżone, ale jednocześnie nieoklapnięte.

 

Polecam:

Spray termoochronny ze świetnym składem i działaniem

jajko na włosy

Gotowa maseczka na włosy z jajkiem

 

Nie zawsze mam ochotę (i czas) babrać się w przygotowywanie własnej mieszanki. Wtedy z pomocą przychodzi gotowa maseczka na włosy z jajkiem, a dokładnie maska jajeczna Bania Agafii. W wygodnym odkręcanym opakowaniu mieści się aż trzysta mililitrów maseczki. Za cenę siedmiu złotych, to naprawdę dużo. Oprócz przystępnej ceny i dużej pojemności bardzo cieszy skład maski:

Aqua with infusions of: Hydrolyzed Egg Protein, Malt, Betula Alba Juice, enriched by extracts: Salvia Officinalis, Rubus Chamaemorus, Rhodiola Rosea, Cetrionium Chloride, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Guar Gum, cold pressed oils: Hippophae Rhamnoides, Cucurbita Pepo, Corylus Avellana Seed, Panthenol, White Beeswax, Tocopherol, Citric Acid, Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

Na samym początku znajdują się proteiny jajeczne oraz słód żytni, które mają działanie regenerujące. Później mamy sok z brzozy białej. Działa on szczególnie pozytywnie na skórę głowy. Dalej, wyciąg z owoców maliny moroszki, który regeneruje, nawilża i działa antyoksydacyjnie. W składzie znajduje się również kilka innych ekstraktów roślinnych i emolientów oraz nawilżający panthenol i witamina E.

jajko na włosy

Działanie

Maska ma konsystencję rzadkiego budyniu i bardzo ładnie pachnie, przez co przyjemnie się jej używa. Producent zaleca zostawienie kosmetyku na włosach na około dwie minuty, a następnie zmycie. Kilka razy próbowałam trzymać ją na włosach zdecydowanie dłużej, jednak efekt nie był dużo lepszy. Działanie produktu określiłabym jako niezłe, ale bez efektu łał. Z pewnością maseczka daje włosom sporo objętości (dzięki oczyszczającym właściwościom soku z brzozy). Jednak nie określiłabym jej jako intensywnie regenerującej – moje włosy potrzebują więcej emolientów. Mimo to, myślę, że za tak niską cenę, warto wypróbować tą maseczkę. Zakupiłam ją TU.

 

Zobacz też:

Maska proteinowa, która intensywnie regeneruje włosy

Gotowa odżywka jajeczna  mój hit

 

Zachęcona działaniem maseczki, zaczęłam szukać innych kosmetyków do włosów zawierających jajko. Trzeba czytać uważnie składy, bo w sklepach internetowych są produkty rzekomo jajeczne, a w składzie jajka ani widu, ani słychu (konkretnie mam na myśli szampon „jajeczny” Fitokosmetik). Trafiłam jednak i na coś naprawdę fajnego, a mianowicie na serię jajeczną Barwa. Obejmuje ona szampon i odżywkę, ale ze względu na SLS w szamponie, zdecydowałam się przetestować tylko odżywkę. W poręcznym opakowaniu z uroczą szatą graficzną mieści się dwieście mililitrów produktu. Mocno zachęcił mnie skład:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Hydrolyzed Albumen, Glycerin, Panthenol, Biotin, Linoleic Acid, Linolenic Acid, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Cetrimonium Chloride, Bioflavonoids, Pyridoxine HCL, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Parfum, Hexyl Cinnamal, Citric Acid.

Co mi się tutaj bardzo podoba, to równowaga składników. Obok hydrolizowanego białka jaja są zarówno emolienty (natłuszczacze), humektanty (nawilżacze), jak i antyoksydanty (przeciwutleniacze). Olej ze słodkich midgałów zawiera kwasy tłuszczowe zarówno z grupy omega-9, jak i omega-6 i omega-3. Przez to, że cząstki są różnej wielkości działa wygładzająco na włosy i średnio-,  i wysokoporowate. Gliceryna i panthenol  nawilżają. Witamina E wraz z bioflawonoidami przeciwdziała starzeniu. Mamy też wzmacniającą biotynę. Moim zdaniem jest naprawdę dobrze.

jajko na włosy

Działanie

Odżywka ma gęstą konsystencję i intensywny, ale przyjemny zapach, który zostaje na włosach nawet po wysuszeniu. Przypomina mi on połączenie mydła i cynamonu. Na opakowaniu znajdujemy informację, by kosmetyk nakładać na kilka minut na umyte włosy. Tu faktycznie ilość minut robi różnicę. Gdy nałożyłam tą odżywkę na niecałą minutę, gdy mi się spieszyło, nie było zachwytu. Kiedy pozwalam jej pobyć na włosach zalecane kilka minut, wtedy jestem bardzo zadowolona. Po wysuszeniu włosy są gładkie, ale jednocześnie puszyste i ładnie, tak miękko się układają. Czuć nawilżenie, ale bez obciążenia. Na pewno odkupię tą odżywkę po zużyciu. A właśnie – jedyną wadą tej odżywki jest słaba wydajność. Być może to wina tego, że mam długie włosy i muszę jej nakładać naprawdę dużo. Jednak za cenę ośmiu złotych, przymknę na to oko. Myślę, że warto wypróbować tą jajeczną odżywkę. Ja kupiłam ją TU.

 

Zerknij:

Peeling skóry głowy? Tylko z tym produktem

jajko na włosy

To jak? Spróbujesz nałożyć jajko na włosy?

 

Ściskam,

Polub, bo warto :)